FANDOM


Lekkim krokiem – książka na temat niebezpieczeństw czyhających w starożytnych grobowcach w Skyrim, w tym rozmaitych pułapek.

Treść Edytuj

Lekkim krokiem:
Norskie ruiny Skyrim
Autor:
Sigilis Justus

Całe Skyrim usiane jest starożytnymi ruinami, świadectwem pomysłowości dawnych Nordów. Budując miejsca wiecznego spoczynku dla swojej szlachty, ci pozornie „barbarzyńscy" ludzie udowodnili, że są jak najbardziej cywilizowani i potrafią skonstruować niektóre z najbardziej wyrafinowanych i sprytnych systemów obronnych, jakie kiedykolwiek odkryto. W połączeniu z obecnością straszliwych draugrów, te grobowce stały się nie lada wyzwaniem dla przyszłego łowcy skarbów.

Najczęściej lekceważonymi przeszkodami są liczne pułapki, którymi naszpikowane są grobowce. Nordowie chętnie korzystają z tych wynalazków, od zwykłych skał spadających, gdy potkniesz się o drut, po złożone wyrzutnie strzałek połączone z platformami naciskowymi. Większość pułapek da się obejść przez odnalezienie i ominięcie mechanizmu uruchamiającego. Ponieważ znajdują się one najczęściej w miejscach, gdzie wiele rzeczy może odwrócić twoją uwagę, pamiętaj, żeby uważnie patrzeć na podłogę.

Jednym z kluczy do przetrwania w norskim grobowcu jest przemyślne wykorzystanie tych pułapek przeciwko jego mieszkańcom. W wielu przypadkach łatwo jest naprowadzić ich na mechanizm uruchamiający w nadziei, że sami wpadną w pułapkę. Ta przewaga może okazać się niezwykle istotna, jeśli natrafimy na pułapkę olejową. Atakując z dystansu, zwab ofiarę na olej i wypuść strzałę w wiszący powyżej garnek z ogniem. W chwili, gdy garnek pęknie, cała kałuża oleju zapłonie, podpalając wroga. Upewnij się tylko, że stoisz w bezpiecznej odległości od pułapki, inaczej ta sztuczka może przedwcześnie zakończyć twoją wyprawę.

Jeden z najbardziej niezwykłych cudów inżynierii spotykanych w ruinach ma niewiele wspólnego z pułapkami służącymi do zabijania. Niektóre z najbardziej frustrujących przeszkód, wykorzystujące wszelkie rodzaje łańcuchów, dźwigni, przełączników i platform, mogą pojawić się w postaci zagadek, które uniemożliwią ci dalszy postępy. Uważaj na wyraźne ślady tych barier: kilka dźwigni w jednym miejscu, obrotowe kolumny rzeźbione ze wszystkich stron, a nawet całe układy platform naciskowych pokrywających całą podłogę. W większości przypadków rozwiązanie zagadki wymaga wielu prób, w innych można je odnaleźć w innym miejscu ruin. W tym drugim przypadku dobrze jest mieć pod ręką notes i pióro.

Chociaż norskie ruiny roją się od takiego robactwa, jak ślizgacze czy pająki, te stworzenia bledną w porównaniu z potężnymi draugrami. Te przerażające, nieumarłe istoty można często spotkać jako strażników większości grobowców, których będą zaciekle bronić. Ponieważ draugry mają zwyczaj leżeć spokojnie, aż ktoś nie trafi na ich miejsce spoczynku, radzę mieć oko na napotkane nisze i sarkofagi. Te nieumarłe istoty poruszają się dość szybko i cicho, więc miej oczy dookoła głowy - ominięte przez ciebie szczątki mogą nagle ożyć i zaatakować cię bez ostrzeżenia.

Norskie ruiny mogą ci hojnie wynagrodzić przebyte niebezpieczeństwa. Wiadomo, że komnaty pogrzebowe w niektórych z większych kompleksów zawierają wielkie bogactwa, od złotych monet do magicznej broni lub zbroi. Nie lekceważ małych urn ceremonialnych, których pełno jest w ruinach, bowiem często wypełnione są ofiarami o dużej wartości. Krążą plotki, że w większości ruin, jeśli nie we wszystkich, znajdują się wielkie ściany z magicznymi inskrypcjami, ale nikt tego do tej pory nie potwierdził.

Chociaż może się wydawać, że to wyczerpujący przewodnik po ruinach, na pewno czyhają w nich jeszcze nieodkryte niebezpieczeństwa. Przed wejściem do tych grobowców zawsze upewnij się, czy posiadasz dobrą, solidną broń. Przy odrobinie cierpliwości, uważnym oku i lekkim kroku, norskie ruiny mogą przynieść ci wielkie bogactwo. Bez tych środków ostrożności masz szansę zostać stałym ich mieszkańcem, jak wielu przed tobą.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.