FANDOM


Budzenie smoka – czwarte zadanie głównego wątku gry The Elder Scrolls V: Skyrim. W której wieżę na terenach zarządząnych przez Białą Grań zaatakował smok i postać gracza ma się udać pomóc się z nim rozprawić.

Skrócony przebieg Edytuj

  1. Pomów z jarlem Balgruufem – kontynuując poprzednie zadanie udaj się porozmawiać z Jarlem Balgruufem Większym, by dowiedzieć się o ataku smoka.
  2. Zabij smoka – Zabij, lub bądź świadkiem jak strażnicy Białej Grani zabijają smoka przy wieży strażniczej.
  3. Zbadaj smoka – Podejdź do ciała smoka.
  4. (Opcjonalnie) Skorzystaj z nowej mocy Krzyku – Użyj nowozdobytej mocy. (Wciśnij [z])
  5. Złóż raport jarlowi Balgruufowi – Wróć z informacją o wykonaniu zadania do jarla.

Przegląd zadania Edytuj

Zadanie zaczyna się natychmiast po poprzednim, kontynuując cel odebrania nagrody od jarla Balgruufa Większego, rozpoczyna się podpunktem nakazującym z nim rozmowę

Pomów z jarlem Balgruufem Edytuj

W tym czasie Farengar Tajemny-Płomień i Delphine kontynuują swą rozmowę:

Farengar: A więc twoje infromacje okazały się prawdziwe. Tobie należy podziękować za pomoc.

Delphine: Udało ci się przynieść to z Czarnygłazu? Niezła robota.

Delphine: Przyślij mi kopię, kiedy już to rozszyfrujesz.


Wtem, wpada Irileth, nakazując zarówno Farengarowi jak i postaci gracza udać się natychmiastowo do jarla:

Irileth: Farengar, musimy iść. Nieopodal dostrzeżono smoka.

Irileth: A ty chodź z nami.

Farengar: Smok! Ależ to interesujące! Gdzie go widziano? Co robił?

Irileth: Na twoim miejscu traktowałabym to nieco bardziej poważnie. Jeśli smok zaatakuje Białą Grań, nie wiem, czy zdołamy go powstrzymać.

Irileth: Ruszajmy.


Po dotarciu wszystkich na miejsce sceny rozgrywa się dana rozmowa:

Jarl Balgruuf Większy: Irileth mówi, że przybywasz z zachodniej wieży strażniczej?

Strażnik Białej Grani: Tak, mój panie.

Irileth: Powiedz mu to, co mnie. To o smoku.

Strażnik Białej Grani: Eee… zgadza się. Widzieliśmy, że zbliża się od południa. Był szybki, szybszy niż wszystko, co w życiu widziałem.

Jarl Balgruuf Większy: Co on zrobił? Atakuje wieżę strażniczą?

Strażnik Białej Grani: Nie, mój panie. Krążył na horyzoncie, kiedy wychodziłem. W życiu tak szybko nie uciekałem… Byłem pewny, że się na mnie rzuci.

Jarl Balgruuf Większy: Dobra robota, synu. Resztę zostaw nam. Idź do koszar, zjedz coś i odpocznij. Zasłużyłeś na to.

Jarl Balgruuf Większy: Irileth, lepiej weź strażników i idźcie tam.

Irileth: Rozkazałam żołnierzom zebrać się przy bramie głównej.

Jarl Balgruuf Większy: Dobrze. Nie zawiedź mnie.


Po tej scenie jarl Balgruuf Większy przemówi bezpośrednio do postaci nakazując dołączenia do Irileth, przy okazji przekazując wygenerowaną w zależności od poziomu zbroję:

Nie ma czasu na ceremonie. Znów potrzebuję twojej pomocy. Idź z Irileth i pomóż jej w walce ze smokiem. Udało ci się przetrwać w Helgen, więc masz większe doświadczenie ze smokami niż reszta z nas. Ale nie zapomniałem, że udało ci się odzyskać Smoczy Kamień dla Farengara. W dowód uznania poinstruowałem Avenicci, że możesz nabyć nieruchomość w mieście. Przyjmij ten podarek z mojej osobistej zbrojowni.


Spotkaj się z Irileth w pobliżu zachodniej wieży strażniczejEdytuj

Wskaźnik zadania wskazuje na Zachodnią wieżę strażniczą koło Białej Grani, gdzie należy się udać, rozegra się w międzyczasie nieistotna dla zadania scenka:

Farengar: Powinienem się przyłączyć. Bardzo bym chciał zobaczyć tego smoka.

Jarl Balgruuf Większy: Nie. Nie mogę ryzykować utraty was obojga. Potrzebuję ciebie tutaj do przygotowania obrony miasta przed smokami.

Farengar: Wedle rozkazu.

Jarl Balgruuf Większy: Jeszcze jedno, Irileth. To nie jest misja, w której chodzi o śmierć czy chwałę. Muszę wiedzieć, z czym mamy do czynienia.

Irileth: Nie martw się, panie. Jestem uosobieniem ostrożności.


W tym czasie jedyną linią dialogową z Irileth, jest poniższe:

Irileth: Zobaczymy się przy wieży, jak tylko zbierze się reszta ludzi.


Farengar w czasie rozmowy zacznie ją wówczas tak:

Zazdroszczę ci szansy ujrzenia smoka z tak bliska!


Zabij smoka Edytuj

Po dotarciu na miejsce wieży, w oddali rozegra się krótki monolog strażnika, po którym pojawi się smok Mirmulnir:

Strażnik Białej Grani: Nie! Wracaj! Ciągle tu jest! Złapał Hrokiego i Tora, kiedy próbowali uciekać!

Strażnik Białej Grani: Niech Kynaret ma nas w swojej opiece, znowu wraca…


Rozpocznie się wówczas walka zastępu strażników, dowodzonych przez Irileth ze smokiem, po zakończeniu walki pokonany smok umiera, wykrzykując:

Mirmulnir: Dovahkiin! Nie!


Zbadaj smoka Edytuj

Wskaźnik pokazuje truchło smoka, należy się doń zbliżyć, a w międzyczasie rozegra się dany dialog, w którego trakcie wstęgi energii wybuchną z ciała smoka, przemieniając je w szkielet, a wszyscy uzyskają rozkaz ucieczki:

Irileth: Dobre macie oko, chłopcy!

Strażnik Białej Grani: Zbiliśmy go! Nie wierzę własnym oczom!

Irileth: Upewnijmy się, że ten przerośnięty jaszczur naprawdę zdechł.

Irileth: Lepiej się upewnić, że drań nie żyje. Zabierzmy jakieś trofeum czy coś, by pokazać Ulfricowi.

Strażnik Białej Grani: Popatrz no na to!

Strażnik Białej Grani: Co się dzieje?!

Irileth: Wszyscy cofnąć się!


Wówczas wsegi skupią się wokół postaci gracza i otrzymasz komunikat „Wchłonąłeś smoczą duszę”, a strażnik wypowie tę linijkę dialogową:

Strażnik Białej Grani: Ty… Ty jesteś Smoczym Dziecięciem!


(Opcjonalnie) Skorzystaj z nowej mocy KrzykuEdytuj

Opcjonalny cel pokazuje się równoczasowo z podanym następująco „Złóż raport jarlowi Balgruufowi”, a w momencie niżej podanego dialogu kiedy ten jeden strażnik wypowie linijkę: „Jeżeli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, jak w starych klechdach, to umiesz też Krzyczeć. Umiesz? Nie wiesz?” na ekranie pojawi się informacja:

Użyj [Z], aby skorzystać z Krzyku.


Jeśli zdecydujesz się użyć Krzyku, cel zostanie ukończony, a strażnik zareaguje:

Strażnik Białej Grani: To był Krzyk, ty naprawdę umiesz! Nie może być inaczej. Naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem…


Złóż raport jarlowi BalgruufowiEdytuj

Zadanie wskaże na Białą Grań, teraz z niedostępną Smoczą Przystanią, gdzie należy się udać. W międzyczasie jeden strażnik Białej Grani zagada ciebie, jest to całkowicie pomijalne:

Nie wierzę własnym oczom! Ty jesteś… Smoczym Dziecięciem…

  • Smoczym Dziecięciem? Co masz na myśli?
    • W najstarszych opowieściach, z czasów, gdy w Skyrim żyły smoki, Smocze Dziecięta zabijały smoki i kradły ich moc. Z tobą też tak było, prawda? Udało ci się wchłonąć moc smoka.
      • Nie wiem, co się ze mną stało.
        • Możemy to sprawdzić. Spróbuj Krzyknąć. Jeśli wierzyć legendom, jedynie Smocze Dziecięta potrafią Krzyczeć bez przygotowania - tak samo jak smoki.
      • Może masz rację.
        • Możemy to sprawdzić. Spróbuj Krzyknąć. Jeśli wierzyć legendom, jedynie Smocze Dziecięta potrafią Krzyczeć bez przygotowania - tak samo jak smoki.

Podobnie pomijalną jest następująca scenka, w której ten sam strażnik zacznie wygłaszać swą rozległą i wątpliwą wiedzę o tym co się stało:

Strażnik Białej Grani: Smocze Dziecię?

Strażnik Białej Grani: O czym mówisz?

Strażnik Białej Grani: Zgadza się! Mój dziadek opowiadał historie o Smoczych Dzieciętach.

Strażnik Białej Grani: Ci, w których żyłach płynie smocza krew. Jak sam Tiber Septim.

Strażnik Białej Grani: Nigdy nie słyszałem, żeby Tiber Septim zabijał smoki.

Strażnik Białej Grani: Wtedy nie były żadnych smoków, kretynie. Wracają po raz pierwszy od… zawsze.

Strażnik Białej Grani: Stare baśnie mówią o Smoczych Dzieciętach, które zabijały smoki i przejmowały ich moc. To o ciebie musi chodzić!

Strażnik Białej Grani: Co ty na to, Irileth? Uporczywie milczysz.

Strażnik Białej Grani: Irileth, no już, powiedz, czy ty wierzysz w te bajania o Smoczych Dzieciętach?

Irileth: Hmf. Lepiej, żeby niektórzy z was trzymali buzie na kłódkę, zamiast kłapać dziobem na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia.

Irileth: Oto martwy smok i to akurat potrafię pojąć. Wiemy już, że da się je zabić.

Irileth: Nie potrzebuję jakichś mitycznych Smoczych Dzieciąt. Potrzeba mi kogoś, kto zdoła położyć smoka.

Strażnik Białej Grani: Nie zrozumiesz, huskarlu. Nie jesteś Nordem.

Irileth: Przemierzyłam całe Tamriel i widziałam wiele równie dziwacznych rzeczy jak to.

Irileth: Sugeruję raczej zaufać sile ramion niż opowieściom i legendom.

Strażnik Białej Grani: Jeżeli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, jak w starych klechdach, to umiesz też Krzyczeć. Umiesz? Nie wiesz?

Strażnik Białej Grani: Mówią, że Smocze Dziecięta potrafią Krzyczeć bez treningu. Jak sam Talos


Irileth zagadana powie tylko jedną z następujących linii:

Irileth: To było najtrudniejsze starcie w moim życiu, a uczestniczyłam w wielu bitwach.

Irileth: Nie wiem nic na temat tej smoczej krwi, ale cieszę się, że z nami jesteś.

Irileth: Lepiej od razu udaj się do Białej Grani. Jarl Balgruuf na pewno zechce wiedzieć, co tu się wydarzyło.

Irileth: Przejmuję na razie dowodzenie. Ty udaj się do Białej Grani i zdaj jarlowi relację z tego, co się tutaj stało.


Po wejściu do Białej Grani, niebo zagrzmi, a rozlegnie się wołanie głosów, wzywające: „Dovahkiin”. Następnie udając się do Smoczej Przystani, postać ujrzy jarla w towarzystwie jego brata, Hrongara, zacznie się wówczas scenka rozpoczęta przez zarządcę Prventusa Avenicciego:

Proventus Avenicci: Dobrze. Nareszcie jesteś. Jarl cię oczekuje…

Jarl Balgruuf Większy: Przecież były wezwania. Cóż innego mogły oznaczać?

Jarl Balgruuf Większy: Siwobrodzi

Hrongar: Właśnie o tobie rozmawialiśmy. Mój brat prosi cię na słowo.


Następnie jarl Balgruuf Większy, rozpocznie z postacią następujący dialog:

I co się stało w strażnicy? Był tam smok?

  • Wieża strażnicza została zniszczona, ale zabiliśmy smoka.
    • Wiedziałem, że mogę liczyć na Irileth. Ale musi być w tym coś więcej.
      • Okazało się, że mogę być kimś, kogo nazywają „Smoczym Dziecięciem”.
        • Smocze Dziecię? Co wiesz o Smoczym Dziecięciu?
          • Gdy smok umarł, przeszła na mnie z niego jakaś moc.
            • Więc to prawda. Siwobrodzi naprawdę cię wzywali.
          • Właśnie tak nazwali mnie żołnierze.
            • Nie są wyjątkiem. Siwobrodzi najwyraźniej są podobnego zdania.
              • Siwobrodzi?
                • Mistrzowie Drogi Głosu. Żyją w odosobnieniu, wysoko na zboczach Gardła Świata.
                  • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
                    • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.
              • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
                • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.
  • Okazało się, że mogę być kimś, kogo nazywają „Smoczym Dziecięciem”.
    • Smocze Dziecię? Co wiesz o Smoczym Dziecięciu?
      • Gdy smok umarł, przeszła na mnie z niego jakaś moc.
        • Więc to prawda. Siwobrodzi naprawdę cię wzywali.
      • Właśnie tak nazwali mnie żołnierze.
        • Nie są wyjątkiem. Siwobrodzi najwyraźniej są podobnego zdania.
          • Siwobrodzi?
            • Mistrzowie Drogi Głosu. Żyją w odosobnieniu, wysoko na zboczach Gardła Świata.
              • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
                • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.
          • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
            • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.
  • Udało mi się zabić smoka. Chyba zasługuję na nagrodę.
    • Ne ma co do tego wątpliwości. To był wielki wyczyn. Zasługujesz na miejsce w poczcie bohaterów Białej Grani. Ale musi być w tym coś więcej. Czy… stało się… coś dziwnego, gdy zginął smok?
      • Gdy smok umarł, przeszła na mnie z niego jakaś moc.
        • Więc to prawda. Siwobrodzi naprawdę cię wzywali.
      • Właśnie tak nazwali mnie żołnierze.
        • Nie są wyjątkiem. Siwobrodzi najwyraźniej są podobnego zdania.
          • Siwobrodzi?
            • Mistrzowie Drogi Głosu. Żyją w odosobnieniu, wysoko na zboczach Gardła Świata.
              • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
                • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.
          • Czego ode mnie chcą ci Siwobrodzi?
            • Podobno Smocze Dziecię jest obdarzone Głosem - zdolnością koncentrowania energii życiowej w Thu'um albo Krzyk. Jeśli naprawdę jesteś Smoczym Dziecięciem, mogą nauczyć cię korzystania z tego daru.

Dialog zakończy poniższa scena:

Hrongar: Nie dotarł cię grzmiący dźwięk, gdy otwarły się przed tobą wrota Białej Grani?

Hrongar: To głos Siwobrodych, wzywających cię na Wysoki Hrothgar!

Hrongar: Coś takiego nie miało miejsca od… wieków, co najmniej. Od kiedy sam Tiber Septim został wezwany, kiedy był jeszcze Talosem z Atmory!

Proventus Avenicci: Hrongarze, uspokój się. Co ten cały norski nonsens ma wspólnego z naszym gościem?

Proventus Avenicci: Jest silny, to prawda, ale nie widzę żadnych oznak świadczących o tym, by miał być, jak mówią „Smoczym Dziecięciem”.

Hrongar: Norskie bzdury? Ty nadęty ignorancie… To nasze święte tradycje, wywodzące się z czasów Pierwszego Cesarstwa!

Jarl Balgruuf Większy: Hrongar. Nie bądź taki surowy dla Avenicciego.

Proventus Avenicci: Oczywiście nie chciałem nikogo urazić.

Proventus Avenicci: Po prostu… nie rozumiem czego mogą od niego chcieć Siwobrodzi.

Jarl Balgruuf Większy: To sprawa Siwobrodych, nie nasza.

Jarl Balgruuf Większy: Cokolwiek się stało po tym, jak smok zginął z twojej ręki, obudziło to coś w tobie, a Siwobrodzi to usłyszeli.

Jarl Balgruuf Większy: Skoro oni uważają, że jesteś Smoczym Dziecięciem, to kimże jesteśmy, by się spierać?

Jarl Balgruuf Większy: Lepiej natychmiast idź do Wysokiego Hrothgaru. Nie można ignorować wezwania Siwobrodych. To wielki zaszczyt.

Jarl Balgruuf Większy: Wiesz, zazdroszczę ci. Ponownie przejść 7000 Stopni… Wiesz, że kiedyś odbyłem tę pielgrzymkę?

Jarl Balgruuf Większy: Wysoki Hrothgar to bardzo spokojne miejsce. Bardzo… odizolowane od utrapień świata.

Jarl Balgruuf Większy: Ciekawe, czy Siwobrodzi zauważą, co się tu dzieje. Wcześniej niczym się nie przejmowali.

Jarl Balgruuf Większy: Nieważne. Idź do Wysokiego Hrothgaru. Ucz się od Siwobrodych.


Na koniec ponownie jarl Balgruuf Większy zwróci się do postaci gracza i powie, co następuje, jednocześnie przekazując mu Oręż Tana - Biała Grań:

Smocze Dziecię, dziękuję za oddanie wielkiej przysługi mnie i mojemu miastu. Korzystając z mojego prawa jako jarla, nadaję ci tytuł tana Białej Grani. To największy zaszczyt, jakim mogę cię obdarzyć. Przydzielam ci Lydię jako osobistego huskarla oraz tę broń z mej zbrojowni, stanowiącą symbol twojego urzędu. Powiadomię też strażników o twym nowym tytule. Teraz nie mogą traktować cię jak zwykłego śmiecia, prawda? Smocze Dziecię, to zaszczyt, że jesteś tanem naszego miasta.


Następnie zadanie się zakończy poniższym dialogiem:

Jarl Balgruuf Większy: Wracajmy do interesów, Proventusie. Nadal musimy bronić miasta.

Proventus Avenicci: Tak, mój panie.


A zadanie następne „Droga Głosu” rozpocznie się jeszcze zanim zakończy się to. U wyjścia SMoczej Przystani, czeka ciebie Lydia, która jako huskarl jest od teraz dostępna jako twój towarzysz podróży.

Jeżeli użyłeś krzyku, podczas celu opcjonalnego, strażnicy mogą do postaci zagadać daną linijką:

Strażnik Białej Grani: Strażnicy ciągle mówią o jednym. Że jesteś… Smoczym Dziecięciem. Ale coś takiego… Przecież to niemożliwe…


Etapy zadania Edytuj

ID zadania (MQ104)
Etap Koniec zadania Wpis dziennika
10

Zgodnie z życzeniem jarla Białej Grani w Czarnygłązie udało mi się odszukać Smoczy Kamień. Muszę pomówić z nim o nagrodzie.

Pomów z jarlem Balgruufem

13

Nieopodal Białej Grani zauważono smoka. Huskarl Irileth poprosiła mnie o udanie się wraz z nią do jarla Balgruufa, by omówić sytuację.

40

Smok został dostrzeżony ze strażnicy znajdującej się nieopodal Białej Grani. Jarl Balgruuf posłał mnie tam wraz z posiłkami prowadzonymi przez huskarl Irileth.

Spotkaj się z Irileth w pobliżu zachodniej wieży strażniczej

65

Zabij smoka

80

Smok został dostrzeżony ze strażnicy znajdującej się nieopodal Białej Grani. Jarl Balgruuf posłał mnie tam wraz z posiłkami prowadzonymi przez huskarl Irileth. Smok rzucił się na nas i przypłacił to życiem. Trzeba zbadać ścierwo, może dowiemy się czegoś o miejscu pochodzenia tej bestii.

Zbadaj smoka

90

Smok został dostrzeżony ze strażnicy znajdującej się nieopodal Białej Grani. Jarl Balgruuf posłał mnie tam wraz z posiłkami prowadzonymi przez huskarl Irileth. Smok rzucił się na nas i przypłacił to życiem. Badając smocze truchło, udało mi się zaczerpnąć z niego odrobinę jakiejś mocy. Muszę wrócić do Białej Grani i opowiedzieć jarlowi, co tu zaszło.

Złóż raport jarlowi Balgruufowi

(Opcjonalnie) Skorzystaj z nowej mocy Krzyku

160

Smok został dostrzeżony ze strażnicy znajdującej się nieopodal Białej Grani. Jarl Balgruuf posłał mnie tam wraz z posiłkami prowadzonymi przez huskarl Irileth. Smok rzucił się na nas i przypłacił to życiem. Badając smocze truchło, udało mi się zaczerpnąć z niego odrobinę jakiejś mocy. W Białej Grani jarl nagrodził mnie za wierną służbę. Jestem teraz tanem Białej Grani i mam własnego huskarla.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.